Kontrast:
A
A
A
pl en uk de
Trasa COP - Stalowa Wola

Trasa w Stalowej Woli rozpoczyna się w pobliżu dworca autobusowego oraz stacji kolejowej Stalowa Wola Centrum. Kierujemy się ul. Okulickiego do skrzyżowania z ul. Popiełuszki, a następnie skręcamy w ul. Wolności, gdzie zlokalizowany jest pierwszy punkt trasy – osiedle dawnej Kolonii Urzędniczej.

 

TRASA


● Osiedle dawnej kolonii urzędniczej
● Hotel Hutnik
● Osiedle dawnej kolonii dyrektorskiej
● Osiedle dawnej kolonii majstersko-robotniczej
● Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego
● Budynek Dyrekcji Naczelnej Zakładów Południowych

 

ODLEGŁOŚĆ MIĘDZY OBIEKTAMI


Długość przejścia/przejazdu pomiędzy obiektami na całej trasie wynosi 7 km.
Sumaryczny czas pieszego przejścia pomiędzy obiektami: 80 min.
Sumaryczny czas przejazdu rowerem pomiędzy obiektami: 27 min.

 

Osiedla, które zostały uwzględnione na Szlaku, powstały na potrzeby Zakładów Południowych w Stalowej Woli. Było to największe przedsięwzięcie zrealizowane w ramach Centralnego Okręgu Przemysłowego. Zabudowania fabryczne powstawały w atmosferze fascynacji możliwościami polskiego przemysłu, a przy tym o właściwe wykonywanie kolejnych etapów prac dbały najwyższe władze Polski. Stalowa Wola stała się przykładem krajowego sukcesu i powodem do dumy dla wszystkich Polaków. Realizacja budowy Zakładów Południowych budziła zaciekawienie opinii publicznej. Zakrojone na ogromną skalę działania wymagały przemyślanych zabiegów logistycznych i planistycznych, stąd niezbywalną częścią tworzonej inwestycji było postawienie osiedla mieszkaniowego dla rzesz robotników podejmujących pracę w nowych zakładach. Koszty budowy kompleksu mieszkaniowego były ogromne – sam wykup gruntów wyniósł 4,2 mln zł, a koszt całej inwestycji przekroczył 26 mln zł.

Osiedle kolonii urzędniczej (ul. Wolności i Skoczyńskiego) wzniesiono przy wykorzystaniu funduszy ZUS. Powstały tu cztery dwuklatkowe domy mieszkalne dwóch typów, każdy przeznaczony dla 16 rodzin. Wydzielone mieszkania posiadały po trzy pokoje, kuchnię i łazienkę (obecnie ul. Wolności 6 i 8) bądź po dwa lub jeden pokój (dzisiaj ul. Wolności 4 i 5). W ramach osiedla powstały również hotele urzędnicze – nr 1, w którym znalazło się 33 pojedynczych pokoi wraz z kasynem, oraz hotel nr 2 (21 pokoi) ze sklepami przeznaczone dla urzędników i techników przebywających w Stalowej Woli tymczasowo (obecnie ul. Wolności 7 i 9). Dzisiaj w budynkach tych mieści się Urząd Miasta. Przy sąsiedniej ulicy (dziś Skoczyńskiego) zbudowano dwie bliźniacze wille i sześć czteromieszkaniowych bloków.

Kolejnym punktem na trasie jest Hotel Hutnik, do którego kierujemy się, wchodząc w ul. Narutowicza, przy której wznoszą się cztery bloki z dziesięcioma czteropokojowymi mieszkaniami i sklepami na parterze, a następnie w ul. Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Tutaj, pod nr 12, znajduje się obiekt będący w czasach COP-u Domem Gościnnym Dyrekcji Zakładów Południowych. Zaprojektowany na zamknięciu osi widokowych wschodniej części osiedla, prawdopodobnie przez Jana Bitnego-Szlachtę, został ustawiony frontem w kierunku zachodnim. Elewacja hotelu nawiązywała do rozwiązań zastosowanych w domach dla specjalistów. Wydatne przewieszenie płaskiego dachu zostało wsparte na prostokątnych, dwukondygnacyjnych filarach, co przełożyło się na uzyskanie rytmicznej, jednolitej struktury ustępującej jedynie w strefie wejściowej, gdzie wysunięty został aneks części klubowej. Nowoczesny styl bryły podkreślały przeszklenia w zaokrąglonym narożniku sali tanecznej.

Dom Gościnny wzniesiono w stanie surowym w latach 1938–1939. W okresie II wojny światowej wojska niemieckie zorganizowały tutaj magazyny zbożowe, a po zakończeniu konfliktu zbrojnego dyrektor Huty Stalowa Wola podjął decyzję o zakończeniu budowy według pierwotnych projektów. Budynek zaliczany jest dzisiaj do ciekawszych przykładów stylu art déco, który rozpowszechnił się w dwudziestoleciu międzywojennym.

W powstających w kolonii urzędniczej i dyrektorskiej domach stosowano różne funkcjonalne rozwiązania. Zabudowa dla specjalistów pracujących w zakładach składała się m.in. z domów, w których wydzielone były cztery mieszkania trzypokojowe, ze służbówką, kuchnią i łazienką. Na poszczególnych kondygnacjach położone były po dwa mieszkania, każde o metrażu sięgającym ok. 80 m2. Budynki te wyróżniały się na tle pozostałych w Stalowej Woli ciekawym uformowaniem architektonicznym. Frontowe elewacje obiektów pokryły loggie ujęte w rytm powtarzalnych filarów, a symetrię fasad kształtowały termometrowe okna klatek schodowych (ul. Wyszyńskiego i Mickiewicza). Odpowiednie proporcje oraz wyczucie projektowe zauważalne były w sięgnięciu po elementy podkreślające kierunki pionowe brył. Budynki osiedla urzędniczego realizowano w konwencji modernizmu wertykalnego, co stanowi jeden z nielicznych przykładów tego typu rozwiązania zachowanych do dzisiaj w Polsce.

Następny punkt na trasie to dzielnica willowa kolonii dyrektorskiej, zlokalizowana przy ulicach Wyszyńskiego i Mickiewicza. W jej ramach powstało sześć bliźniaczych czteropokojowych willi urzędniczych (wzdłuż ul. Mickiewicza), pięć willi dla kierowników wydziałów z pięcioma pokojami (ul. Wyszyńskiego) oraz dwie wille – dla naczelnego dyrektora z ośmioma pokojami i dla jego zastępcy z sześcioma pokojami (ul. Wyszyńskiego 1 i 2).

Z ul. Wyszyńskiego kierujemy się w stronę ul. Mickiewicza, mijając gmach dawnego liceum i gimnazjum, pierwszej wzniesionej przed wojną szkoły, następnie w ul. Ofiar Katynia, przy której zlokalizowane są bloki kolonii robotniczej i majsterskiej. Zabudowa znajduje się po zachodniej stronie linii kolejowej. Została ona rozplanowana zgodnie z założeniami określonymi przy wznoszeniu osiedli FKW. Budynki mieszkalne na osiedlu robotniczym miały podobną formę i standard. Bliskie sobie konstrukcje posiadały zbliżone układy wewnętrzne.

W tworzonych w ramach COP-u budynkach mieszkalnych, niezależnie od ich przeznaczenia, dbano o odpowiednie, funkcjonalne i przy tym estetyczne oświetlenie, ogrzewanie czy wentylację pomieszczeń. Przyglądając się realizacjom architektonicznym oraz detalom zauważymy, że projektantom zależało na tworzeniu rozwiązań praktycznych w codziennym życiu.

Następnym punktem na trasie Szlaku jest Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego przy ul. Hutniczej (wejście od strony ul. Kwiatkowskiego). Znajduje się tutaj niemalże 800 eksponatów, w dużej mierze interaktywnych, które w przystępny sposób przybliżają zwiedzającym dziedzictwo COP-u. Muzeum mieści się w budynku służącym kiedyś jako warsztaty szkolne, które same w sobie są już świadectwem fenomenu tego przedsięwzięcia.

Sercem muzeum jest wystawa „Centralny Okręg Przemysłowy. Narodziny innowacyjnego przemysłu w Polsce”, która zabiera odwiedzających w fascynującą podróż po industrialnej spuściźnie COP-u. Trzon tej kolekcji stanowią maszyny, będące kiedyś podstawą wyposażenie zakładów produkcyjnych. Ważną część ekspozycji stanowi opowieść o ludziach, którzy przyczynili się do powstania tego projektu. Wizyta w Muzeum COP pozwoli zgłębić ich idee i myśli. Specjalne w tym celu zebrano wspomnienia osób, które brały czynny udział w tym sztandarowym przedsięwzięciu II RP.

Następnym punktem trasy jest budynek dawnej Dyrekcji Zakładów Południowych, a potem Huty Stalowa Wola, przy ul. Kwiatkowskiego. Stanowił on wizytówkę architektoniczną firmy. Powstał w latach 1937–1938, prawdopodobnie wedle projektu Jana Bitnego-Szlachty, architekta działającego w Stalowej Woli. Wzbogacony elementami w stylu art déco, wyróżniał się na tle architektury zabudowań fabrycznych. Gmach otrzymał nowoczesną, zgodną z kanonami estetycznymi tamtych lat, oprawę. W podobnym stylu utrzymane były budynek Dyrekcji Huty i Zakładu Doświadczalnego oraz biurowiec Dyrekcji Zakładu Mechanicznego. Budynek Dyrekcji wzniesiono z rozmachem – jego kubatura wyniosła 16 500 m3. Wykonano go z wielką starannością, nawiązując do stylistyki umiarkowanego klasycyzującego modernizmu.

Obecnie obiekt został przekazany Urzędowi Miasta Stalowej Woli. Planowane jest tu ulokowanie wydziałów odpowiedzialnych za obsługę inwestorów, promocję gospodarczą oraz inne komórki urzędu, które nie wymagają kontaktu z petentami.

Z ul. Kwiatkowskiego kierujemy się w stronę dworca PKS i stacji kolejowej, mijając pod drodze kolejne osiedle kolonii majstersko-robotniczej. Powstało tu dziewięć trzykondygnacyjnych, dwuklatkowych bloków robotniczych (obecnie pięć bloków przy ul. Hutniczej i cztery bloki przy ul. Popiełuszki). W każdym z nich wydzielono po dwanaście mieszkań. Wybudowano także budynek robotniczy z dwudziestoma mieszkaniami (dzisiaj ul. Popiełuszki 25), który miał charakter korytarzowca i wyróżniał się na tle reszty zabudowy wydatną absydą, nawiązującą do tzw. architektury okrętowej. Tutaj także wdrożono motyw parterowych sklepów, który był zastosowany w wybudowanym po drugiej stronie ulicy hotelu nr 3 z gospodą (dziś siedziba policji). Mieszkania zaplanowano zgodnie z założeniami TOR-owskimi.